BMeters Centrum rozliczeń

Program rozliczeniowy podzielników ciepła

Rozliczenie ciepła - raport zbiorczy

Centralne ogrzewanie w budownictwie wielorodzinnym zawsze było przedmiotem dyskusji, a często też niezgody pomiędzy lokatorami i Spółdzielnią Mieszkaniową. Problem w skrócie sprowadza się do tego, jak zmierzyć dostarczane do kaloryferów ciepło oraz jak zmierzyć to, które jest zużywane przez konkretnego lokatora. Nie ma przecież odpowiednich liczników w mieszkaniach, które dokładnie zliczałyby ilość kalorii wykorzystanych w pomieszczeniach. Dodatkowo jeszcze zakładanie termostatów pozwalających na regulowanie temperatury pomieszczeń zmienia ten poziom zużycia. Mierzenie metrażu mieszkania i rozliczanie od każdego ogrzanego metra nie jest sprawiedliwe. Jeden lokator ma nowe plastikowe okna, inny traci ciepło przez szpary w futrynach, jeden lubi wyższą temperaturę mieszkania, inny woli chłód. Dlatego dzielenie zużycia całego budynku na metry mieszkań nie musi być rozliczaniem rzeczywistym.

Rozliczenie wody - raport indywidualny

Przez lata poszukiwano sposobu na takie mierzenie i przeliczanie ilości zużytych kalorii, które pozwoli rozliczyć każdego lokatora oddzielnie. W tym celu wymyślono system podzielników ciepła oraz specjalny soft rozliczeniowy, umożliwiający automatyczne kontrolowanie pomiarów. Oczywistym jest, że opłata, jaką ponosi spółdzielnia z racji dostarczonego ciepła, musi pokrywać się z tym, co wpłacą wszyscy lokatorzy, a przecież zużycie całkowite, to nie tylko ogrzewanie mieszkań, ale także system grzewczy pomieszczeń wspólnych, czyli klatek schodowych, suszarni, pralni i innych tego typu miejsc. Program rozliczeniowy umożliwia oddzielenie tej części zużytego ciepła od ciepła, wykorzystanego przez poszczególnych lokatorów. Podczas przygotowywania wykazu kosztów dla konkretnego lokatora, część wspólną zużycia dzieli się zgodnie z powierzchnią użytkową lokalu, a do niej dolicza się zużycie indywidualne. Taką sytuację umożliwia odpowiednie oprogramowanie, które steruje wszystkimi podzielnikami i dokonuje automatycznej rejestracji danych każdego z nich.

Podzielniki to instalowane już od pewnego czasu urządzenia, które montuje się w mieszkaniach bezpośrednio na grzejnikach, a dzięki odpowiedniemu licznikowi można z nich odczytać faktyczne zużycie ciepła w danym mieszkaniu. Nie jest to też system do końca sprawiedliwy, ponieważ zapominamy często o tym, że mieszkania usytuowane wewnątrz bloku potrzebują mniej ciepła, bo ogrzewane są przez mieszkania sąsiednie. Jeśli za ścianami nasi współlokatorzy lubią swoje mieszkania z jakichś powodów dogrzać, to ciepło przenika przez ściany również do nas. Efektem jest mniejsze zużycie kalorii i mniejsze opłaty. Niestety żaden system i żadne oprogramowanie nie jest w stanie takiego zużycia zmierzyć, dlatego liczy się tu już na uczciwość samych lokatorów. Wykorzystanie podzielników w pewien sposób normuje rzeczywiście niesprawiedliwy i nierzetelny system opłat za zużyte ciepło, jaki stosowano w czasach socjalistycznych. Dziś płacenie od metra już stosuje się sporadycznie także z uwagi na większą świadomość lokatorów, którzy potrafią domagać się uczciwego traktowania.

Rozliczenie ciepła - raport indywidualny

Instalowane w lokalach podzielniki dzieli się na cieczowe i elektroniczne. Podzielniki cieczowe są mniej skuteczne z uwagi na to, że mierzą ilość odparowanej cieczy, a niedostarczonego faktycznie strumienia. Możliwości odparowania są ograniczone, więc nawet, jeśli strumień bywa silniejszy i faktycznie ciepła dostarczono więcej, to licznik tego nie wykaże. Z drugiej strony jest to pewna ochrona przed kradzieżą ciepła, ponieważ powyżej pewnej wartości już opłat się nie ponosi. Ten sposób można określić, jako posiadający wartość graniczną, której nie da się przekroczyć, a więc lokator wie, ile najwięcej może zapłacić za zużytą energię cieplną. Z kolei podzielniki elektroniczne dzielą się na takie, które mierzą wzrost temperatury w czasie z uwzględnieniem temperatury otoczenia i bez. Trudno powiedzieć, czy któryś z tych rodzajów podzielników jest lepszy. Każdy działa na nieco innej zasadzie i ma swoje dobre oraz złe strony. Warto też zaznaczyć, że podzielnik nie jest licznikiem ciepła i nie można jego pomiarów traktować na tych zasadach.

Każdy podzielnik wyposażony jest w mikroprocesor, który wymaga oprogramowania. Warunkiem sprawności jest właściwie skonstruowany soft rozliczeniowy, który pozwala na wprowadzanie do pamięci podzielnika różnych informacji i następnie uwzględnianie ich podczas dokonywania pomiarów. Oprogramowanie pozwala na dokonywanie pomiaru nawet 700-750 razy na dobę, a poszczególne okresy 24-godzinne są porównywane, dzięki czemu można wychwycić każdą nieprawidłowość. Poza tym najnowocześniejsze czujniki mogą również uwzględniać tzw. ciepło własne grzejnika, czyli to, które jest pochłaniane w dzień z cieplejszego otoczenia, a oddawane w nocy. De facto grzejnik wówczas nie pracuje, a czujnik rejestruje oddawanie ciepła. Nowoczesne systemy podzielnikowe nie są jeszcze doskonałe, ale jest to już pierwszy krok w kierunku mierzenia i sprawiedliwego rozliczania faktycznie zużywanego ciepła.